wtorek, 14 kwietnia 2015

Some Like It Hot…

…czyli po naszemu „Pół żartem, pół serio” , bo tak też należy potraktować dzisiejszą stylizację. Tłumaczenie równie kiepskie, co wytłumaczenie (się), ale co zrobić, kiedy chciałam dobrze, a wyszło jak zawsze :P.

Obiecałam, że paski jeszcze tu wrócą i oto są! Nie sądziłam co prawa, że nastąpi to już za dwa posty, ale biorąc pod uwagę upływ czasu rzeczywistego, to od tej obiecanki minął już prawie miesiąc.

“I don’t want to be cool, I want to be fashion”, jak mawia Anna Dello Russo. No, wiadomo każdy by tak chciał, ale nie każdy potrafi. Są ludzie, którzy mają to „coś”. Wizjonerstwo? Talent? Taką „Bożą Iskrę”, która w naturalny sposób łączy w ich głowach fasony, desenie, kolory, pozwalając wyczarować coś z niczego. Są też tacy, którzy tego „czegoś” nie mają, ale są świetnymi rzemieślnikami. Pracują mniej lub bardziej intensywnie nad przyswajaniem wiedzy na temat typów figur, połączeń kolorystycznych i innych rzeczy, o których dziś nie mam zupełnie pojęcia. Teoria plus dochodzące do niej miesiące, a może i lata praktyki, dają ostatecznie fantastyczny efekt. Pierwszą grupę podziwiam i pozytywnie zazdroszczę, przed drugą chylę czoła, z szacunku dla ich ciężkiej pracy i determinacji. Niestety ja nie należę do żadnej z tych grup. Do pierwszej pewnie przez to, że urodziłam w okresie wyżu demograficznego w PRLu, i jak rozdawali dobry gust, to widocznie musiałam stanąć w kolejce po papier toaletowy, a na to by załapać się do drugiej zabrakło mi czasu, bo życie zaciekawiło mnie i pochłonęło innymi sprawami. Nie piszę tego, aby wyrazić swoją ignorancję dla tematu, wręcz przeciwnie, najwyższy czas nadrobić zaległości, bo prawda stara jak świat "Jak Cię widzą, tak Cię piszą" jest dziś nadal jakże aktualna :P.

Jaki związek ma powyższy wywód z dzisiejszą stylizacją? Ano taki, że w moim przypadku, aby wyjść poza swoje bezpieczne, sprawdzone zestawy: „czerwone spodnie i koszulka w paski” muszę się nieźle naszukać, żeby znaleźć inspirację, a później napocić i namyśleć, żeby przekuć ją w zadowalający mnie zestaw. Tym razem miało być inaczej. Gdy tylko zobaczyłam podany na tacy klasyk w wydaniu Brygidy, czy Audrey : http://runninginheels.com/articles/breton-stripes/ strzeliłam palcami pyk, myk, bingo! Paseczki z lejącym dekoltem w szafie są, skórzane baletki akurat w tym roku wymienione na nowy model (poprzednie udały się na zasłużoną emeryturę), spodnie capri się dokupi, i będzie zestaw marzeń :D. I był. Do momentu, kiedy nie złożyłam tego kupy, i nie postałam minutę przed lustrem. Miało być prosto i sprytnie elegancko, a wyszło "klawo jak cholera", bo całokształt jest kwintesencją Gangu Olsena: przykrótkie gacie Benny'ego, melonik Egona, i wielka torba, z którą zawsze zasuwał Kjeld!


Źródło: www.dfi.dk/faktaomfilm/film/da/240.aspx?id=240

Dostałam ataku śmiechu, i stwierdzam, że ja chyba jednak wolę być cool, niż fashion! Jak dla mnie zestaw bomba, w pasiakach niczym z duńskiego więzienia, które co odcinek groziło sympatycznemu gangowi. Postanowiłam wykorzystać ten wątek w sesji, a wieczorem popędziłam tak ubrana na imprezę. Ojj tak, ten zestaw mimo swoich niedoskonałości zostanie ze mną na dłużej.

Dobra, koniec dywagacji. Zapraszam do fot :)




Spodnie - Orsay
Koszulka - Orsay
Torba - H&M
Melonik - H&M
Buty - Lasocki

55 komentarzy:

  1. Jesteś niemożliwa :) Nie wiem co tam wynalazłaś nie tak w tym zestawie, dla mnie to po prostu klasyka. Przykrótkie gacie lubię, bo wkurza mnie jak mi się coś marszczy przy nogawkach. Bluzka w paski? Mam w szafie 3 i je po prostu kocham. O zaletach wielkich toreb nad małymi, w których NIC się nie mieści nie będę się rozpisywać. A melonik dodaje uroku. Mi się podoba i dla mnie jest prosto i elegancko.
    Chyba że nie zrozumiałam ironii, ale proszę mi wybaczyć, od dwóch godzin nie śpię, bo młody w brzuchu się kręci.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki, dzięki. Z różnych modeli spodni Capri (pod uwagę brałam tylko bawełniane, żeby latem przepuszczaly powietrze) inne lepiej sie na mnie układały, ale w tych zauroczyl mnie ten kluczyk przy szlufce :D, coś mi mówiło, że to TE spodnie! Lustro powiedzialo mi, ze nie będę w tym wyglądać tak dobrze jak Brygida czy Audrey, ale mogę wyglądać fajnie, jeśli nie będę sie doszukiwać w tym ubraniu kogoś, tylko odnajdę siebie. A ze groteska kręci mnie, to z Gangiem to jest to (pol) żartem, a z tym ze mi się zestawy podoba to serio. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. AA noo!!! I Tobie również dziękuję za obserwację!!! To dla mnie wyróżnienie:)

      Usuń
  2. Eeeej ale przecież to dobrze wygląda! Chociaż porównanie do Gangu Olsena super :-) Uwielbiam Cię haha :-) Podejrzewam więc, że to ironia zamierzona :-)
    Ps. Torba cudowna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, dzięki. Jest tu groteska i ironia, ale z zestawu jestem zadowolona :D, juz go noszę:). Ja Cię uwielbiam, bo u Ciebie zawsze jest konkret! Bez lania wody, kulturalnie ale bez owijania w bawełnę! Pozdrawiam! :)

      Usuń
  3. Widzę że jesteś pozytywnie zakręcona i to jest fajne :) pozdrawiam Joanna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zwłaszcza wiosną podkrecajmy nasze zakręcenia, bo kiedy jak nie wiosną!

      Usuń
  4. Nie kombinuj, nie kombinuj! Zestaw jest fajoski. I wiesz co, jak obejrzałam zdjęcia zanim jeszcze przeczytałam Twoje wytłumaczenie, to pomyślałam, że jest bardzo sceniczny! Bo Twoja bladość (piękna), czerwona szminka (też piękna) i czerń i biel... prawie mim! I wygląda to super, ja bardzo lubię takie charakterne stylizacje, ocierające się o aktorstwo. Trzeba charakteru, żeby je nosić, a Ty świetnie to umiesz.
    Więc się nie tłumacz, kokietko ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i widzę że czujesz klimat :D. Miało być teatralnie, trochę groteskowo, ale to mi się urodziło w głowie rzeczywiście jak zaczęłam fikac po domu z rękami w kieszeni. Nie mam warunków hollywoodzkich syren, za to żeby grac w mlodopolskim kabarecie jakby mnie drzwiami wyrzucili, to pchalabym się oknem. Wielki dzięki za Twoje słowa, przed Twoja twórczością chylę czoła!

      Usuń
  5. Ejno, coś Ty :D Wcale nie jest "klawo jak cholera", bo jest po prostu klawo! Wyszło Ci bardzo bardzo fajnie! I twarzowo w meloniku. :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki! Włączę ten zestaw do stałego kanonu garderoby wiosenno-letniej. Kapelusze w ogóle lubię, chyba mam to po prababci. Dzięki za komplement! :)

      Usuń
  6. Nice post, kisses :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. czytam i śmieję się, a to mi się rzadko zdarza :)
    uwielbiam Twój dzisiejszy tekst, chociaż w ogóle się z nim nie zgadzam :)
    z wielką przyjemnością dołączam do grona obserwatorów i przepraszam, że dopiero teraz.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, to miło słyszeć, to że to co wypocę poprawia humor. Wszak "śmiech to zdrowie"!

      Dziękuję bardzo za obserwację, usłyszeć takie słowa ust stałej czytelniczki dużo dla mnie znaczy :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Pati, Ciebie można garściami jeść ( to chyba cytat ze Zmienników ). Świetny tekst ! Nawiązanie do gangu Olsena podoba mi się! Sama bym jednak nie znalazłabym takiego odniesienia. Potwierdzam spostrzeżenie Klary, dostrzegam teatralny klimat. Zwłaszcza, ze wiem co nie co o Tobie :)
    Zestaw świetny! Paski uwielbiam i noszę mimo iż nie mam Twojej figury. chyba bardziej podoba mi się w wersji dłuższej, chociaż obie są dobre. Spodnie świetne! Z Twoimi długimi nogami możesz nosić wszystkie długości.
    Buziaczki :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he! :) Wielkie,wielkie dzięki Soniu za takie miłe słowa! Wiesz co, ja mam głowę chyba już przeładowaną filmami i na każdym kroku widzę jakieś nawiązania (tak jak Ally McBeal miałą codziennie piosenkę przewodnią, tak ja mam film przewodni. O nie nawiązałam do serialu, znowu to zrobiłam, buu).

      Bez przesady z tymi długimi nogami, ale dziękuję :*.

      No i jest to stylizacja jest black&white :D !

      Usuń
  9. No i super, że pasiaki są znowu! Minusów w tej stylizacji żadnych nie widzę, wręcz przeciwnie!
    Jak już wspominałam poprzednim razem - czerwona szminka! HOT! Kropka nad "i" w tym zestawie, nadaje charakteru. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję :) Nie ukrywam że na powrót pasiaków miał wpływ Twój ostatni "koment", iż "w pasiak mi do twarzy" :P. Postanowiłam to wykorzystać - dosłownie :D.

      Dziękuję :)

      Usuń
  10. haha, uśmiałam się. Uwielbiam jak piszesz:) ale secik niczego sobie, a kapelutek boski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę, że tekst ubawił :) Sciągam kapelusz z głowy z kłaniam się w pas :)

      Usuń
  11. Kochana cudowne paski! I cudowne włosy!
    Bardzo pozytywne zdjęcia :)

    Pozdrawiam http://www.fashionmint.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się podoba i to bardzo:) poza tym fajnie piszesz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam bluzki w paski, są ponadczasowe i zawsze modne :)
    świetnie dobrana stylizacja, ciekawy zestaw :) kapelusz wygląda znakomicie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, paski właściwie są modne co roku w sezonie letnim :) dziękuję za miłe słowo!

      Usuń
  14. Całokształt bardzo mi się podoba! A włosy to masz przecudne :o zazdroszczę! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy z bliska i na żywo nie sa tak fajne jsk na zdjęciach ;) dziękuję!

      Usuń
  15. piękne miejsce na zdjęcia! uwielbiam pasiaste ubrania :)
    ♡ paaula-fotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha, bardzo miło się czyta to, co wypływa spod Twoich paluszków. Uśmiech pojawił się na mojej twarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się, że rozweselilam :), takie słowa sa dla mnie największą motywacją do kolejnego czytelniczego posta! :)

      Usuń
  17. świetnie wyglądasz , torebka jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie! Uwielbiam paski i kapelusze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Swietne zdjęcia, pięknie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja Ci powiem, że jakbym zakładała gazetę, czy choćby portal to musiałabym Cię zatrudnić. I nie jako programistę, ale jako dziennikarkę, bo Twoje teksty są po prostu obłędne. Czytając o kolejce za papierem toaletowym popryskałam sobie monitor herbatą :))) Jesteś genialna i uwielbiam Twój dystans do siebie :)
    Jeśli chodzi o te grupy, to powiem Ci w tajemnicy (ale mi tajemnica skoro może każdy przeczytać, ale co tam), że jeśli już miałabym się do którejś grupy zaliczyć to do tej drugiej (zobacz sobie moje posty z początku blogowania to od razu zakumasz ;)).
    Zazdroszczę tym, którzy potrafią mieć dziesięć rzeczy z innej parafii, a całość rzuca po prostu na kolana. Może kiedyś się nauczę. Na razie jak sama widzisz - bezpiecznie, kilka kolorów itepe itepe :)

    A twój zestaw bardzo mi się podoba i bardzo do ciebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, patrząc na to ile czasu mi zajmuje sklecenie posta, to w tej gazecie bym chyba na suchą bułę i wodę mineralną zarobiła, hahaha, ale dzięki. Lepiej się popastwić nad kodem, a gazety zostawię literatom, wiesz wg zasady "Studenci do nauki, pisarze do pióra" , hahahaha!

      Asia, mnie to właśnie inspirują Twoje zestawy! Bo to jest kawał smacznej klasyki, ze sportowym codziennym polotem! A ja się na co dzień nie potrafię tak ubrać, żeby było i modnie i wygodnie, tak że inspiruj mnie dalej :D !

      Czytam Twojego bloga 'od narodzin' , ojj widać progres widać,ale jaki to progres!!

      Usuń
  21. Jak ja uwielbiam takie kapelusiki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajna ta stylizacja, uwielbiam paski, wszystko razem wyszlo fajnie klimatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki, z Twoją wyobraźnią z tego zestawu pewnie wyczarowałabyś znacznie więcej!! Miło słyszeć, że się podoba!

      Usuń
  23. Czytam, lecę do zdjęć, jeszcze raz do tekstu i jeszcze raz do zdjęć i za nic nie widzę związku:). Tekst boski, ale zestaw to sama klasa. Osobiście uwielbiam takie połączenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz :). Ojj, widziałam pasiaki i u Ciebie, pięknie!!!

      Ale serio, te krótkie gacie kojarzą mi się z "Gangiem" ;), ale w sumie po co się tym przejmować ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  24. Bardzo fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń